cinema.pl Festiwale

poniedziałek, 10 październik 2022 15:01

66. Londyński Festiwal Filmowy BFI w pełni – wiele filmów z programu festiwalu wejdzie wkrótce do kin w Polsce

Napisane przez  Ewa Cieplińska-Bertini
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Opublikuj na FacebookOpublikuj na Google BookmarksOpublikuj na Twitter

Po raz pierwszy od wybuchu pandemii, miłośnicy kina będą mogli zobaczyć wszystkie filmy osobiście na dyżych ekranach - nie tylko w Londynie, ale również w wielu innych miastach Wielkiej Brytanii. Galowe projekcje i czerwone dywany odbywają się w tym roku w Royal Festival Hall w The Southbank Centre, gdzie mieści się również National Film Theatre. 

 

Tegoroczną imprezę otworzyła światowa premiera ‘Matylda: Musical’ w reżyserii Matthew Warchusa. Jest to ekranizacja wyróżnionego nagrodami Oliviera i Tony musicalu autorstwa jednego  z najpopularniejszych pisarzy książek dla dzieci, Roalda Dahla – znanego m.in. z ‘Charliego i fabryki czekolady’ i ‘Fantastycznego Pana Lisa’. Rolę Matyldy, dziewczynki, która potrafi stawić czoła przeciwnościom losu zagrała wspaniała Alisha Weir. Obok niej wystąpiły również Emma Thompson jako Panna Trunchbull i Lashana Lynch (jedna z dziewczyn Bonda – ‘Nie czas umierać’) jako Panna Honey. Polska premiera filmu zapowiedziana jest na 25 grudnia.

Festiwal zamknie ‘Glass Onion’, kolejny epizod przygód detektywa Benoit Blanca z serii ‘Na noże’. W rolę ponownie wcielił się Daniel Craig. Film, jak poprzedni, jest przepysznie enigmatyczną zagadką morderstwa. Tym razem Blanc przyjmuje zaproszenie bogatego Amerykanina - Milesa Brona. Kuriozalna sytuacja, nawet w odczuciu światowej sławy detektywa. Tym razem Blanc będzie mierzył się z przeszłością uczestników imprezy, ich sekretami, zapiekłym rozgoryczeniem i chęcią zemsty. Będzie analizował świat modelingu, biznesu, You Tuber’ów i aspirujących polityków. Trudny orzech do zgryzienia. Uczestnik festiwalu w Toronto, film będzie miał premierę na Netfiksie 23 grudnia tego roku.

Kolejną światową premierą londyńskiego festiwalu filmowego BFI, którą polscy kinomani będą mogli zobaczyć już 9 grudnia, jest poklatkowa animacja dwukrotnie nagrodzonego statuetką Oscara za ‘Kształt wody’, meksykańskiego reżysera, Guillermo del Toro, ‘Pinokio’. Jest to, oczywiście, adaptacja wspaniałej książki Carlo Collodiego (opublikowanej w 1883 roku) o psotnej kukiełce, która ożywa, by pocieszyć pogrążonego w żałobie po stracie 10 letniego syna jego twórcę, włoskiego stolarza Geppetto. Akcję filmu Guillermo del Toro przenieósł do początków faszystowskiego rządu Mussoliniego. Jest więc trochę ciemniejszy niż originał. Bohaterom animacji głosu użyczyli Gregory Mann (Pinokio), Ewan McGregor, Cate Blanchett i Christoph Walt.

W grudniu Netflix wprowadzi do streamingu dwie wcześniej pokazane podczas festiwalu w Wenecji produkcje, ‘White Noise’ - czarną komedię z Adamem Driverem i Gretą Gerwig w rolach głównych oraz ‘Bardo: Fałszywą kronikę garstki prawd’ w reżyserii Alejandra G. Iñárritu. 

‘White Noise’ (Biały szum’) w reżyserii Noaha Baumbaha jest adaptacją kultowej powieści Dona DeLillo o tym samym tytule. W katalogu londyńskiego festiwalu, film zaprezentowany został jako ‘film o niczym i o wszystkim – o życiu, o śmierci, o nuklearnym zagrożeniu i tajemniczych lekarstwach’. Jack Gladney (Adam Driver), wykładowca akademicki specjalizujący się w badaniach nad życiem Hitlera oraz czterokrotnie żonata głowa patchworkowej rodziny, walczy i poddaje się chaosowi informacyji i teorii spiskowych. Film jest komicznym obrazem ludzkich związków.  

‘Bardo’ jest niezwykłą autorską produkcją obsypanego najbardziej prestiżowymi nagrodami świata filmu, meksykańskiego reżysera. Film, podobnie, jak jego poprzednie, zawiera wiele wątków autobiograficznych. Jest również analizą historii Meksyku w kontekście Stanów Zjednoczonych oraz opowieścią o życiu, rodzinnych związkach i cenie, jaką często trzeba zapłacić za sukces. Jak się okazuje, powroty w rodzinne strony mogą przynieść ogromną dozę cierpienia, a garstka prawd może być fałszywa. 

Na ekrany kinowe w Polsce wejdzie też najnowszy film francuskiej reżyserki, Mii Hansen-Løve, ‘Piekny poranek’ (‘One Fine Morning’). Jest on wzruszającą opowieścią o samotnej matce, która stara się połączyć opiekę nad chorym ojcem, wychowywaniem dorastającej córki, zarabianiem na życie z potrzebą miłości. Nawiązuje romans z zamężnym przyjacielem z przeszłości. Życie często pisze trudny scenariusz. W rolę głównej bohaterki, Sandry, wcieliła się wspaniała Léa Seydoux, nagrodzona w Cannes aktorka, którą widzieliśmy w m.in. ‘Inglourious Basterds’ (Bękarty wojny’) Quentina Tarantino i Woody Allena ‘Midnight in Paris’ (O północy w Paryżu). 

Ewa Cieplińska-Bertini

Czytany 138 razy Ostatnio zmieniany poniedziałek, 10 październik 2022 15:11

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy Odśwież

Reklama

Pies.tv

Reklama

Reklama