cinema.pl Artykuły

piątek, 04 październik 2019 12:18

Filmowa premiera po 700 kilometrach konnej wyprawy

Napisane przez 
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Opublikuj na FacebookOpublikuj na Google BookmarksOpublikuj na Twitter

„Ostatni bój”, czyli opowieść o kawalerzystach Pułku 3. Strzelców Konnych, którzy najdłużej ze wszystkich polskich jednostek stawiała czoła niemieckiemu najeźdźcy, będzie miała swoją premierę w sobotę 5 października w Woli Gułowskiej w gminie Adamów. To pierwsza filmowa opowieść o żołnierzach, którzy przez 33 dni walczyli z wrogiem.

 

„Ostatni Bój” to film o kampanii wrześniowej 1939 roku, ukazanej poprzez epopeję Pułku 3 Strzelców Konnych im. Hetmana Stefana Czarnieckiego, jednego z najznamienitszych pułków kawalerii II Rzeczypospolitej. To właśnie jego szlak bojowy zostanie pokazany w filmie. Fabularyzowane epizody bojowe pokażą, jak rzeczywiście wyglądały walki kawalerzystów. W „Ostatnim Boju” nie braknie unikalnych materiałów archiwalnych, w tym nie pokazywanych wcześniej wypowiedzi trzech kombatantów jednostki.

Atutem filmu jest jego wierność historycznym realiom oraz efektownie i ciekawie zrealizowane sceny batalistyczne, zwłaszcza te z udziałem koni. Za reżyserię odpowiada Grzegorz Gajewski, uznany twórca wielu filmów historycznych. m.in. „Powrót ułanów", „Wieniawa", „Szrajberka z Auschwitz" oraz „Wojenne przypadki pułkownika Mentla" czy cyklu dokumentów historycznych „Wojownicy czasu”.

W głównych rolach wystąpią aktor młodego pokolenia Filip Bochenek („Mała Moskwa”, „Ach, śpij kochanie”) oraz Mateusz Dewera („Dark Crimes”, „Diagnoza”, „Druga Szansa”, „Belle Epoque”).

W filmie zobaczyć będzie można też świetnie jeżdżących konno kawalerzystów-ochotników. Na ekranie, w scenach batalistycznych towarzyszyć będą im grupy rekonstrukcji historycznej, odtwarzające jednostki niemieckie z jeżdżącym sprzętem bojowym.

Warto zauważyć, że powstanie filmu możliwe było dzięki niezwykłej mobilizacji kawaleryjskiego środowiska. Pomysłodawcą i spiritus movens całego przedsięwzięcia jest rotmistrz kawalerii ochotniczej Dariusz Waligórski. To on zachęcił kolegów do zaangażowania, pozyskiwał dofinansowanie w różnych konkursach, zaprosił do współpracy partnerów, a nawet przeprowadził zakończoną sukcesem zbiórkę crowdfundingową. W ten sposób twórcami filmu symbolicznie zostały dziesiątki tysięcy Polaków. „Decydując się na taki, bardzo społeczny rodzaj pozyskiwania pieniędzy, trafiliśmy z informacją o chwalebnej postawie kawalerzystów Pułku do szerokiego grona. To też swoisty rodzaj upamiętnienia, na którym nam zależało. Mimo że kosztowało nas to wiele energii” – wyjaśnia Dariusz Waligórski.

Tak jak nietypowe jest finansowanie filmu, tak samo na uwagę zasługuje jedyna w swoim rodzaju kampania promocyjna poprzedzająca premierę filmu. 50 kawalerzystów wraz z końmi i ze wsparciem 15 Giżyckiej Brygady Zmechanizowanej odtwarza szczegółowo szlak bojowy Pułku 3 Strzelców Konnych. Przez miesiąc od września do 5 października pokonają 700 kilometrów, po drodze rozbijając kawaleryjskie obozowiska, organizując edukacyjne zajęcia dla dzieci i młodzieży, przeprowadzając efektowne pokazy wyszkolenia, a także uczestnicząc w lokalnych uroczystościach upamiętniających ofiary II wojny światowej.

Po premierze filmu w Woli Gułowskiej, film będzie można zobaczyć także w TVP Historia – Telewizja Polska jest koproducentem „Ostatniego Boju”. Partnerem filmu jest Totalizator Sportowy. Film jest dofinansowany ze środków Ministerstwa Obrony Narodowej, Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych, a także Województwa Lubelskiego.

Czytany 597 razy Ostatnio zmieniany piątek, 04 październik 2019 12:21

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy Odśwież

Reklama

Pies.tv

Reklama

Reklama