Jakub Maria Mazurkiewicz fot. Krzysztof Mystkowski/KFP/SFP
Tegoroczny laureat Nagrody PISF Jakub Maria Mazurkiewicz to projektant, artysta, pracownik Wydziału Badań Artystycznych Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, który na co dzień projektuje książki, identyfikacje wizualne i ekspozycje oraz tworzy własne publikacje i wystawy. - Mój plakat jest grą z tytułem – niby „Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej", ale na pierwszym planie rysuje się dziwna sylwetka. Nawiązuje też do plakatów horrorów i choć film nie mieści się w tym gatunku, to jest w nim metafizyka i coś głęboko niepokojącego - mówi o nagrodzonym projekcie do filmu Emi Buchwald.
Kapituła PISF uhonorowała go za plakat, który nie wyjaśnia, a podsyca ciekawość. Za mistrzowskie połączenie plastycznej wyrazistości, wysmakowanej typografii i tajemnicy.
Nagroda PISF za najlepszy plakat to symboliczne uhonorowanie artystycznej drogi Studia Munka SFP, które od 2008 roku konsekwentnie zaprasza do współpracy artystów wizualnych. Niezależnie od tego, czy powstaje krótkometrażowa fabuła, dokument, animacja czy pełnometrażowy debiut, Studio traktuje plakat jako ważny element towarzyszący filmowi i daje jego autorom przestrzeń do stworzenia własnej interpretacji dzieła. Za projektami Studia Munka stoją zarówno uznani twórcy, jak i artyści młodego pokolenia. Dzięki temu każdy film ma swój indywidualny język wizualny, który nie tylko informuje o fabule, ale również dopowiada coś do jego znaczeń, atmosfery i emocji. Widać to było także w tegorocznych nominacjach do Nagród PISF, bowiem wszystkie trzy nominowane plakaty (poza Kubą Mazurkiewiczem nominowani byli Julia Mirny za „Królestwo" Michała Ciechomskiego i Maks Bereski za „Zaprawdę Hitler umarł" Moniki Strzępki) powstały właśnie do produkcji Studia Munka.
Rokrocznie w Studiu Munka powstaje kilkanaście filmów krótkometrażowych oraz przynajmniej dwa pełnometrażowe debiuty, a wraz z nimi taka sama liczba autorskich plakatów. To podejście stanowi kontynuację tradycji Polskiej Szkoły Plakatu, która uczyniła z plakatu filmowego osobną dziedzinę sztuki. Jej twórcy nie ograniczali się do ilustrowania filmów – poszukiwali dla nich skrótu, metafory, znaku, czasem przewrotnego skojarzenia. Współczesne plakaty powstające przy filmach Studia Munka rozwijają tę ideę w nowych językach i przy użyciu nowych środków.
„Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej" to jeden z najgłośniejszych i najczęściej nagradzanych polskich debiutów ostatnich lat. Obraz przyniósł Emi Buchwald m.in. Nagrodę za reżyserię oraz Złoty Pazur im. Andrzeja Żuławskiego na 50. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, Polską Nagrodę Filmową Orzeł w kategorii Odkrycie Roku, Wielkiego Jantara – Grand Prix 45. Koszalińskiego Festiwalu Debiutów Filmowych Młodzi i Film oraz Paszport Polityki i Nagrodę Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego za rok 2025.
„Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej" to produkcja z programu Sześćdziesiąt Minut finansowanego ze środków Stowarzyszenia Filmowców Polskich i PISF. Koproducentami debiutu Emi Buchwald są CANAL+ Polska S.A., Mazowiecki i Warszawski Fundusz Filmowy, Dreamsound Studio, Fireplace oraz Fixafilm. Za dystrybucję filmu odpowiada Kino Świat.



