W KINACH OD 17 LIPCA 2026 ROKU
Gabriele Muccino jest jednym najbardziej cenionych włoskich reżyserów. W pełnym metrażu zadebiutował w 1998 roku filmem „Ecce facto", ale prawdziwym przełomem okazał się jego trzeci film. Nakręcony w 2001 roku „Ostatni pocałunek" przyniósł mu nagrodę publiczności na Sundance Film Festival, międzynarodową rozpoznawalność i zainteresowanie ze strony Hollywood.
Tam powstały jego dwa wielkie przeboje z Willem Smithem w roli głównej, znane także polskiej publiczności, „W pogoni za szczęściem" (2006) oraz „Siedem dusz" (2008). Muccino współpracował także z takimi gwiazdami jak Russell Crowe, Uma Thurman czy Gerard Butler.
Muccino kocha kręcić filmy także w swoim ojczystym kraju. Jak choćby te z ostatnich lat: "W domu wszystko OK" (2018), „Najlepsze lata" (2020), „Do samego końca" (2024). Jego najnowszy dramat inspirowany powieścią „Siracusa" autorstwa Delii Ephron, która ukazała się także w Polsce wejdzie do polskich kin już w wakacje.
Carlo i Elisa mieszkają w Rzymie, tworząc z pozoru udany związek. On jest profesorem filozofii na uniwersytecie i pisarzem walczącym z kryzysem twórczym. Ona z kolei to utalentowana, błyskotliwa dziennikarka, której felietony ukazują się w międzynarodowych magazynach lifestylowych. Do ich trwającego od dwóch dekad związku wkrada się coraz więcej rutyny oraz dystansu.
Aby odzyskać dawną energię, decydują się na wyjazd do Maroka w towarzystwie wieloletnich przyjaciół: Anny i Paola oraz ich trzynastoletniej córki Vittorii – inteligentnej, dociekliwej i ekscentrycznej nastolatki. Okazuje się, że także oni przeżywają poważny kryzys, który najbardziej odbija się na dziewczynce. Vittoria, która nie może dogadać się z rodzicami, znajduje oparcie w Carlu, nawiązując z nim bliską więź. To dopiero początek nadchodzących problemów...



