cinema.pl Wywiady

wtorek, 10 październik 2017 22:30

Dojrzewasz wtedy, kiedy zaczynasz myśleć o konsekwencjach tego co robisz. - Kasia Rosłaniec dla cinema.pl

Napisane przez 
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Opublikuj na FacebookOpublikuj na Google BookmarksOpublikuj na Twitter

"Galerianki w 2009, "Baby blues" w 2012 oraz "Szatan kazał tańczyć" w 2017, to filmy Katarzyny Rosłaniec. Absolwentka ekonomii na Uniwersytecie Gdańskim, reżyserii w Warszawskiej Szkole Filmowej oraz kursu fabularnego w Mistrzowskiej Szkole Reżyserii Filmowej Andrzeja Wajdy. Członkini Polskiej Akademii Filmowej i Stowarzyszenia Filmowców Polskich. Z Kasią mieliśmy okazję spotkać się w toruńśkim CSW podczas specjalnego pokazy filmu "Szatan kazał tańczyć". Film będzie można zobaczyć również podczas tegorocznego MFF TOFIFEST.

 

Dojrzewasz wtedy, kiedy zaczynasz myśleć o konsekwencjach tego co robisz. - Kasia Rosłaniec dla cinema.pl„Szatan kazał tańczyć”, to film, który ostatnio wszedł do kin. Emocje już opadł?

To wszystko trwało bardzo długo. Najpierw zdecydowaliśmy się na pokazanie filmu na niezależnym festiwalu we Francji, potem była światowa premiera w Stanach, Off Camera w Krakowie, a dopiero potem film wszedł do kin. Te wszystkie miejsca różnią się od siebie, są różni widzowie. Nie ma takiego boom, że pokazujesz film, zderzenia z publicznością. Poza tym minęło trochę czasu od momentu, kiedy ukończyłam ten film. Mimo wszystko jednak zawsze to jest emocjonujące, jak pokazujesz coś co zrobiłaś ludziom…

Wypuszczasz dziecko w świat…

Tak sobie myślę, że puszczanie dziecka w świat odbywa się kilka razy i za każdym razem się o nie martwisz.

Ciekawy jest tytuł.

W jednej z berlińskich restauracji, gdy kręciliśmy scenę, zobaczyliśmy chłopaka w kurtce z napisem … Wbił mi się w świadomość. Strasznie jest pobudzający i daje do myślenia i wielowymiarowo coś przekazuje. Ma silny przekaz. Następnego dnia robiliśmy scenę w metrze i ta scena nie bardzo nam wychodziła. Aktor miał grać po niemiecku, ale coś nie do końca w dialogu grało. Wpadłam na pomysł, że hasło zobaczone w restauracji dzień wcześniej napisze na koszulce. W momencie montażu filmu tytuł roboczy filmu to MATH SUCK, czyli „Matematyka jest do dupy”. Chodziło w nim o to, że film jest układanką, którą można jakkolwiek ułożyć, ale okazuje się, że żadna wersja nie jest dobra. Dystrybutor jednak nie zgodził się na propozycję tytułu. Tytuł znalazł Jakub Dyszyński.

To jak to jest z naszą młodzieżą? Czy faktycznie szatan im każe tańczyć?

Po premierze, po rozmowie ze znajomymi lub po projekcjach są spotkania z widzami. Ten film trafia i jest bardziej odczuwalny po 30tym roku życia. Ludzie, którzy mają dwadzieściaparę lat, o których jest film, nie odbierają tego filmu, nie czują go, nie wzrusza ich ta opowieść. Film jest o pustce, o pędzie, w którym żyjemy, a często przez to nie coś nam ucieka, nie mamy czegoś najważniejszego. Te pustkę próbujemy zagryźć na różne sposoby. Aby coś takiego poczuć, to jednak coś trzeba przeżyć. Trzeba być w tym pędzie, ze czegoś nam brakuje, trzeba mieś jakieś refleksje, a ludzie młodzi nie mają na nie czasu. Ciągle są w pędzie. Nawet jak im cos nie pasuje, to się nad tym nie zastanawiają. Poza tym bohaterka filmu ma te 27, ale faceci, którzy są obok niej są starsi. Film jest o młodych ludziach, ale zdecydowanie starszych niż bohaterowie „Baby Bluesa” czy „Galerinek”.

Film powstał na bazie własnych doświadczeń…

Wg mnie młodsi ludzie mają to, czego ja byłam uczona. Ciągle wszyscy, rodzina, media, otoczenie, wpajali mi hasła, aby myśleć o sobie, siebie realizować, aby nie myśleć o ludziach wokół. Ja raczej byłam wychowana i taka mam rodzinę, że jednak myślę o ludziach, którzy są mi bliscy. Przede wszystkim aby ich nie skrzywdzić, mi sprawia przyjemność robienie im przyjemności. A w Cosmopolitan były hasła, że przede wszystkim Ty jesteś tego warta. Teraz to widzę, że dzisiejsze dwudziestolatki właśnie to mają. Oni faktycznie są dla siebie centrum wszechświata. Myślę, ze przez to są samotni. Wszyscy istnieją w mediach społecznościowych, ale nikogo nie obchodzi strona czyjaś, tylko swoja własna.

Media społecznościowe, to jest to co „zabija” młodzież. Dzisiaj np. przy Lanym Poniedziałku pustki na dworze, gdzie w naszych czasach to było nie do pomyślenia…

Dzisiaj wszyscy siedzą przy komputerach i porozumiewają się dzięki urządzeniom. Poza tym mają tylu tych znajomych, że nie dadzą rady spotkać się ze wszystkimi. Siedzisz w internecie i walisz w tę klawiaturę, likujesz, komentujesz… My mieliśmy kilkoro przyjaciół, ale to byli prawdziwi znajomi. Ja przyjaźnie się z bardzo małą liczbą ludzi, z którymi o ważnych rzeczach nie rozmawiam przez internet czy nawet telefon, ale po prostu się z nimi spotykam. Nie miałabym czasu spotykać się z 15-20 znajomymi. A jeżeli jest ich tak dużo, to tak naprawdę nie ma nikogo.

Hasło towarzyszące filmowi jest wiele mówiące „Sex, drugs and .. Instagram”. A jak myślisz kiedy ludzie dojrzewają? Czy to jest moment zdania matury?

Zrozumiałam to dopiero po zrobieniu filmu. Dojrzewasz wtedy, kiedy zaczynasz myśleć o konsekwencjach tego co robisz. Póki jesteś dzieckiem, to nawet jak skrzywdzisz, to jest Ci to wybaczane, mama wytłumaczy. Jak zaczynasz myśleć i Twoje działania maja konsekwencje, to jesteś dorosły. Wtedy nikt za Ciebie się nie wytłumaczy, nie przeprosi za Ciebie. Czasami postępujemy jak dzieci np. udzielając się anonimowo w internecie...

… spotkaj się ze mną i powiedz mi to na żywo…

Dokładnie. To jest dorosłość, ma to konsekwencje, jest reakcja, musisz się z tym zmierzyć.

W Twoim filmie po raz drugi występuje Magda. Czy to ze znasz aktorkę, ułatwia Ci pracę?

Jest dużo łatwiej. Pracujemy na otwartym sercu, jest sporo naszych prawdziwych emocji, więc znając się jest nam łatwiej te emocje w sobie nawzajem wyzwalać. Przy ostatnim filmie Magda nie była w planach. Chciałam starszą aktorkę, ale też inną, ponieważ przy „Baby blues” bardzo intensywnie się eksploatowałyśmy emocjonalnie i przy nowej produkcji myślałam o nowej krwi. Z drugiej trony cały czas Magdę miałam w głowie i wiedziałam, że jak nikogo nie znajdę, to Magda będzie.

Odpowiadałaś też za kostiumy…

Film przygotowuje się wcześniej, nie na planie. Na samym początku wymyśliłam sobie postaci, jak oni wyglądają, jacy są, jak się ubierają. Na planie miałam dziewczyny, które z nami współpracowały, jednak sam pomysł na kostiumy powstał wcześniej.

A masz swoich ulubionych aktorów? Co aktor musi mieć ‘w sobie’ aby u Ciebie zagrał?

Lubię ludzi, którzy nie mają granic, którzy nie grają „od do”, na kontrolowanych emocjach. Magda jest właśnie taka osoba, która nie myśli, nie kontroluje, ale gra.

A jakie są plany zawodowe?

Teraz mam w planach film drogi który opowiada o losach ludzi po 30tce. Opowiada o dziewczynie, która ma zaburzenia osobowości, a jej chłopak jest psychiatrą. Wsiadają do samochodu z Warszawy do Hiszpanii, także akcja dzieje się w drodze, testując czy to jest miłość czy nie.

Czyli mocny film o emocjach.

Tak, będzie dużo emocji. Postaci są zbudowane na emocjach. Długo ten scenariusz pisałam. Definicja BORDERLINE jest taka, że nie są to ludzie, którzy czują inaczej, tylko czują bardziej. Te same emocje przeżywają bardziej.

A skąd czerpiesz pomysły? Z obserwacji otoczenia, spotkań ze znajomymi, z książek…

Wszystko co powiedziałaś.  W „Szatanie” zaczęło się od pewnej opowieści, którą usłyszałam w radiu. Dziewczyny chorej na serce, która nie chciała swoje baterii oszczędzać, ale się esksploatować , poprzez swoje emocje, sytuacje bądź ludzi, których znam. Wszystko składam w jedno. Jeżeli chodzi o BORDERLINE to przeczytałam wiele książek, rozmawiam z lekarzem, z psychiatrą, bardzo fajnym, który mi pomaga.

Czyli pomoc specjalistów mile widziana?

Tak, trzeba szukać pomocy. Jak pisałam „Galerianki”, to szukałam galerianek bezpośredni, po ulicach, pod szkołą siedziałam i zagadywałam, poprzez w internecie. Teraz chcąc zrobić film o zaburzeniu osobowości powinnam o tym wiedzieć wszystko.  Dlatego rozmawiam z ludźmi  dotkniętymi tym zaburzeniem. Sama nie jestem lekarzem, więc moja wiedza jest ograniczona i dlatego sięgam po pomoc.

Czytany 159 razy Ostatnio zmieniany piątek, 10 listopad 2017 15:14

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy Odśwież

Reklama

Pies.tv