cinema.pl Artykuły

wtorek, 02 maj 2017 10:56

"Wyścig" - filmu zrealizowanego w ramach Przedszkola Filmowego

Napisane przez 
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Opublikuj na FacebookOpublikuj na Google BookmarksOpublikuj na Twitter

Pierwszy pokaz „Wyścigu” – filmu zrealizowanego w ramach Przedszkola Filmowego Kadr z filmu „Wyścig"


Stanisław Cuske, podczas poniedziałkowego open screeningu w warszawskim kinie Amondo, zaprezentował, zrealizowany w ramach organizowanego przez Szkołę Wajdy kursu – Przedszkole Filmowe, swój dokumentalny film pt. „Wyścig”.

- Nie chciałem robić filmu o sporcie, tylko o emocjach – powiedział zebranej publiczności Cuske.

I chociaż „Wyścig” jest opowieścią o legendarnym żużlowcu i jego synu, Jacku i Oscarze Gollobie, czyli starszym bracie oraz bratanku mistrza świata tej dyscypliny, Tomasza Golloba, to sport faktycznie nie jest jego tematem. Skądinąd młody autor nie mógł przewidzieć wypadków, które towarzyszyły tej projekcji, a które w oczywisty sposób korespondują z jego obrazem. Mowa tutaj o dramatycznym wypadku Tomasz Golloba, który według lekarzy kończy karierę sportową jednego z najbardziej rozpoznawalnych żużlowców na Świecie.

Sama realizacja skupia się tymczasem na relacji ojca z synem, stosunku uczeń – mistrz, ich życiu, pasjach i różnicach. Krótkometrażowe kino, które w skondensowany sposób w punkt wychwytuje niuanse, sinusoidy, drobne acz znaczące cechy obu, z wyczuciem portretowanych, bohaterów. Przy okazji, Cuske, tworzy zwartą i kontrolowaną historię, jakby scenariusz nie był pisany przez życie, a wytrawnego scenarzystę.

- Tak, wiele z tych scen jest sprowokowanych, musiałem ich obu zachęcić do pewnych rzeczy. Niektóre sytuacje są efektem mojej kreacji – przyznaje Stanisław.

Mimo to, „Wyścig” nie traci nawet na moment ani nerwu, ani narracyjnego tempa, co doceniła widownia kina Amondo. Obraz został przyjęty wręcz entuzjastycznie! Sam zainteresowany przyznał jednak, że największego bakcyla połknął w stosunku do zdjęć filmowych. Dlatego też, kontynuując edukację, wybrał Wydział Radia i Telewizji im. Krzysztofa Kieślowskiego Uniwersytetu Śląskiego, Zakład Realizacji Obrazu Telewizyjnego – Filmowego. – Emocje, które towarzyszą rejestrowaniu tego, co dzieję się między filmowanymi ludźmi są naprawdę uzależniające. Chcę iść w tym kierunku. Nie wykluczam robienia filmów dokumentalnych, ale przede wszystkim, jako operator.

Forma, to kolejny mocny punkt „Wyścigu” i na pewno nie jest ona rzeczą przypadkową. Udany film, udany pokaz, udany wieczór. A o Cuske, Stanisławie, jeszcze usłyszymy…

Czytany 294 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 01 czerwiec 2017 18:53

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy Odśwież

Reklama

Pies.tv

Orgy