cinema.pl Wywiady

czwartek, 10 listopad 2016 18:59

Science fiction inaczej – poszukiwanie wspólnego języka

Napisane przez 
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Opublikuj na FacebookOpublikuj na Google BookmarksOpublikuj na Twitter

Brytyjska premiera ‘Nowego początku’ odbyła się 10-ego października podczas festiwalu filmowego w Londynie. Amy Adams i Jeremy Renner - wykonawcy głównych ról, spotkali się z dziennikarzami tuż przed galową projekcją. W Polsce, film wchodzi na ekrany już w piątek.

 

Czytając scenariusz ‘Nowego początku’, jak szybko zorientowaliście się, że nie jest to typowy hollywoodzki science fiction thriller?

Amy Adams: Bardzo szybko. Już początkowa scena była tego najlepszym dowodem. Zwykle po przeczytaniu tylko pierwszych pięciu stron wiem, czy scenariusz będzie mi się podobał czy nie, czy mam ochotę kontynuować czytanie. Ten - wręcz się tego domagał. Kiedy dotarłam do końca, poczułam, że muszę natychmiast przeczytać go jeszcze raz. Był po prostu wspaniały.

Jeremy Renner: Nawet przez jedną chwilę nie odnosiłem wrażenia, że czytam scenariusz typowy dla gatunku sci-fi. Czułem, że mam raczej do czynienia z naprawdę pięknym i wzruszającym dramatem rodzinnym.

Dlaczego filmy z fenomentalnie inteligentnymi i mocnymi kobietami w roli głównej w dalszym ciągu należą do rzadkości w studyjnych produkcjach hollywoodzkich?

AA: Myślę, że postaci kobiece są często opisane w scenariuszu jako inteligentne, ale w rzeczywistości nie dostają nic inteligentnego ani do powiedzenia ani do zrobienia. Niesamowitym jest więc fakt, że Louise nie gra roli inteligentnej kobiey – ona po prostu nią jest! Poza tym, posiada nie tylko inteligencję nabytą, ale przede wszystkim tę wrodzoną, intuicyjną. Zmierzenie się z taką bohaterką dało mi dużo satysfakcji i radości zawodowej.

Macierzyństwo jest bardzo ważnym aspektem osobowości Louise. Wspomnienia tragedii z nim związanej uparcie wracają do jej podświadomości. W widoczny sposób wpływają na jej zachowanie i stosunek do świata. Jak odnalazłaś w sobie tak ogromne pokłady dewastujących emocji?

AA: Sporo rozmawiałam z Denisem (Denis Villeneuve – reżyser filmu). Było jasne, że się doskonale rozumiemy w tej kwestii, że w podobny sposób interpretujemy scenariusz. Podczas jednej z rozmów powiedział mi: ‘Zasadniczo jest to opowieść o matce. Zaczynasz film rozmawiając z córką. Wymawiasz jej imię’.

Zachwycił mnie tym stwierdzeniem. Od tego momentu wiedzałam, że historia Louise jako matki jest w dobrych rękach.

Jeremy, do tej pory grałeś głównie super twardzieli: odważnych żołnierzy albo bezwzględnych gangsterów. Jak się czułeś w roli naukowca?

JR: Całkowita nowość. Ta rola była sporym wyzwaniem, głównie dlatego, że informatyka z jej wszystkimi zerami, jedynkami, matematycznymi twierdzeniami i systemami binarmymi nie wszystkich ekscytuje.  Musiałem się poważnie zastanowić, jak zagrać Iana Donelly, by publiczność nie tylko go polubiła, ale również znalazła coś ciekwego w jego osobowości. Postanowiłem wnieść w tę postać trochę życia i humoru. Przypomniał mi się wtedy Richard Dreyfuss w ‘Jaws’ – kochał rekiny – wow! Jak on kochał rekiny! Pomyślałem, że Ian może też kochać istoty extraterrestialne, mieć poczucie humoru, być wrażliwą oraz ciekawą dla widzów postacią.

Czy wiedziałaś dużo na temat lingwistyki przed przyjęciem roli Louise Banks?

AA: Bardzo mało. Myślałam, że lingwistą jest ktoś, kto robi tłumaczenia lub zna kilka języków. W trakcie przygotowań do roli miałam okazję spotkać się z zawodową lingwistką. Dowiedziałam się, że nie zajmuje się ani przekładami ani tłumaczeniami ustnymi. Jej zadaniem jest badanie teorii języka – jego współczesnej formy, historii powstawania oraz zmian, jakim ulega na przestrzeni lat. Bada również społeczne funkcje języka. Ten antropologiczno-socjologiczny aspekt lingwistyki bardzo mi pomógł w zbudowaniu postaci Louise. Bardzo mnie do niej zbliżył jako do naukowca.

Jak wam się pracowało z Denis Villeneuve?

JR: Doskonale. Widziałem wszystkie jego poprzednie filmy. Jestem zachwycony jego twórczością.  Mało brakowało bym zagrał w ‘Prisoners’. W kontaktach zawodowych jest naprawdę świetny – uroczy i wyjątkowo inteligentny.

Ale najistotniejszym powodem, dla którego zgodziłem się na udział w filmie jest Amy i jej rola. W hollywodzkich produkcjach jest bardzo mało interesujących ról dla aktorek o tak wyjątkowym talencie jakim może pochwalić się Amy. Kobiety obsadzane są zwykle w mniej wyrazistych rolach. W tym filmie kobieta jest super inteligentną bohaterką, która ratuje świat. To jest naprawde piękne.

Głównym przesłaniem filmu jest konieczność podjęcia wszelkich starań w celu uzyskania wzajemnego porozumienia. Zastanawialiście sie jakimi metodami można je osiągnąć we współczesnym świecie?

JR: Zachowywać się w stosunku do siebie z dużą tolerancją i wyrozumieniem. W wyniku tego filmu, chociaż może to nie jest centralnym elementem jego scenariuszua, zacząłem zastanawiać się nad pytaniem, co nas łączy, co dzieli. Język nas łączy ale i dzieli. Religia nas łączy ale równocześnie za większość wojen odpowiedzalne są różnice religijne. Jedyne, co cechuje nas wszystkich, bez względu na miejsce pochodzenia czy język, jakim się porozumiewamy, są uczucia. Na nieszczęście, jednym z najsilniejszych z nich jest strach.  To mnie bradzo zaciekawiło.

AA: Według mnie szczerość i otwartość są absolutnie konieczne w kontaktach międzyludzkich. Powinniśmy też starać się bardziej dostrzegać w sobie podobieństwa niż różnice.

Polityczne przesłanie fimu jest dość ewidentne. Czy sądzicie, że jest on komentarzem do tego, co aktualnie dzieje się na świecie?

AA: Nie sądzę, żeby któryś z twórców filmu myślał o zbliżających się wyborach w Stanach Zjednoczonych. Polityka, oczywiście, przejawia się w scenariuszu. Jednak film kręcony był ponad półtora roku temu. Świat był wtedy w innym miejscu. Może Denis zastanawiał się nad ówczesną sytuacją polityczną, ale nigdy z nami na ten temat nie rozmawiał. 

                                                                              W konferencji uczestniczyła: Ewa Cieplińska-Bertini

Czytany 674 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 10 listopad 2016 19:03

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy Odśwież

Reklama

Pies.tv

Orgy