cinema.pl Festiwale

czwartek, 13 luty 2020 12:37

Przeboje z festiwali w Wenecji i Locarno w programie 20. Nowych Horyzontów

Napisane przez 
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Opublikuj na FacebookOpublikuj na Google BookmarksOpublikuj na Twitter

Nowe filmy Pabla Larraína, Denisa Côté, Pedra Costy i Théo Courta znajdą się w programie jubileuszowej edycji Nowych Horyzontów. Widzowie festiwalu będą mogli zobaczyć Emę z Gaelem Garcią Bernalem w jednej z głównych ról, hipnotyzującego Wilcoxa, poruszające Białe na białym (Blanco en Blanco) czy Vitalinę Varelę – najlepszy film ostatniego MFF w Locarno.

 

 

Ema, reż. Pablo Larraín

Pokazywana w konkursie głównym festiwalu w Wenecji Ema Pabla Larraína (Jackie, Nie) to filmowy rollercoaster z magnetyczną Marianą Di Girolamo i Gaelem Garcią Bernalem. Para porzuca adoptowane dziecko i zanurza się w toksyczną relację. Larraín ubiera opowieść o pożądaniu, winie i odkupieniu oraz dojrzewaniu, w kostium anarchizującego mitu, pełnego drapieżnej seksualności, ekstatycznych kolorów i sensualnego tańca. Dystrybutorem filmu jest Stowarzyszenie Nowe Horyzonty.

 

Wilcox, reż. Denis Côté

Ulubieniec festiwalowej publiczności Denis Côté (Vic+Flo zobaczyły niedźwiedzia, Antologia duchów miasta) zaprezentuje we Wrocławiu kameralny, pokazywany na festiwalu w Locarno film Wilcox. Kanadyjski reżyser wciąż eksperymentuje, ale tym razem nieco odchodzi od swojego stylu, kręcąc minimalistyczny, hipnotyzujący film o outsiderze poszukującym nowej drogi, czego efektem jest nowohoryzontowy rewers kultowego Wszystko za życie (Into the Wild) Seana Penna.

 

 

Białe na białym, reż. Théo Court (Blanco en Blanco)

Zdobywca nagrody za reżyserię w sekcji Orrizonti na festiwalu w Wenecji, w swoim wstrząsającym Białe na białym (Blanco en Blanco) bada związki piękna z przemocą. Odkrywszy stare fotografie dokumentujące zagładę Indian z Ziemi Ognistej, Théo Court rekonstruuje czasy brutalnej kolonizacji, gdy dzięki grabieżom, gwałtom i morderstwom rozkwitały fortuny i latyfundia. Tragedię Indian i zdziczenie kolonizatorów oglądamy okiem fotografa: artysty, podglądacza i świadka, który starannie komponując i pięknie oświetlając rzeczywistość, mimochodem obnażał jej najciemniejszą stronę.

 

Vitalina Varela, reż. Pedro Costa

„Zachwycające arcydzieło” – napisał o Vitalinie Vareli branżowy amerykański „Indiewire”. Najnowszy film Pedra Costy (bohater nowohoryzontowej retrospektywy w 2018 roku) zanurza nas w mroku, i jak powtarzają krytycy, nikt jeszcze nie pokazał w kinie aż tylu odcieni ciemności. W świecie zatartych konturów i kształtów, reżyser egzorcyzmuje bolesną przeszłość tytułowej bohaterki, wdowy, która opuściła Wyspy Zielonego Przylądka i śladem zmarłego męża wyruszyła do Lizbony. W losie Vitaliny i Joaquima przeglądają się niewypowiedziane, nieopisane doświadczenia imigranckiej społeczności. Film zwyciężył w konkursie ostatniego festiwalu w Locarno, Złotego Leoparda otrzymała tam także odtwórczyni głównej roli, Vitalina Varela.

 

Na 20. Międzynarodowy Festiwal Filmowy Nowe Horyzonty zapraszamy od 23 lipca do 2 sierpnia 2020.

Czytany 152 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 13 luty 2020 12:38

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy Odśwież

Reklama

Pies.tv

Reklama

Reklama