Wydrukuj tę stronę

cinema.pl Festiwale

sobota, 01 czerwiec 2019 11:24

W niespokojnych czasach bycie razem to wielka wartość i siła

Napisane przez 
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Opublikuj na FacebookOpublikuj na Google BookmarksOpublikuj na Twitter

Wczoraj poznaliśmy zwycięzców zakończonego V Festiwalu Debiutantów – „Pierwszy Kontakt” 2019. W składzie jury znaleźli się: Dorota Buchwald, Agnieszka Korytkowska-Mazur, Maria Peszek.

 

Po obejrzeniu w dniach 25 – 31 maja dziewięciu debiutów aktorskich i sześciu debiutów reżyserskich w dwunatsu spektaklach, jury postanowiło jednogłośnie przyznać nagrody, nie determinując werdyktu kategoriami. Nagrodzone zostały spektakle, które zachwyciły, olśniły i wzruszyły. Doceniono debiutantów, wyróżniających się umiejętnościami zawodowymi, wrażliwością i odwagą w przekraczaniu stereotypów. W związku z tym postanowiono przyznać jedną nagrodę za reżyserię i pięć nagród aktorskich: nagrodę główną, dwie równorzędne nagrody drugie i dwa wyróżnienia. 

Wyróżnienia otrzymują: 

Weronika Kowalska – Jewdocha w „Sędziach” Stanisława Wyspiańskiego - za udaną próbę zmierzenia się z legendarną postacią dramatu Wyspiańskiego przy użyciu nieoczywistych  środków aktorskich. 

Konrad Eleryk – Laurenz „Pijanych” Iwana Wyrypajewa -  za organiczność i autentyzm. 

Dwie równorzędne drugie nagrody aktorskie otrzymują: 

Joanna Sokołowska za rolę w spektaklu „Zakonnice odchodzą po cichu”, przejmującą kreację stworzoną przy użyciu subtelnych, zniuansowanych środków wyrazu.

Natalia Czekała za stworzenie w tym samym spektaklu wyrazistej postaci i za niezwykłą muzykę tworzoną na żywo, która w znacznym stopniu decyduje o kształcie przedstawienia.

Główną nagrodę aktorską - za brawurową, olśniewającą kreację łączącą ultrawyrazistą formę z niezwykłą wrażliwością i odwagą - otrzymała Paulina Walendziak za rolę Iris w „Otchłani” Jennifer Haley.

Nagrodę za reżyserię „Natana Mędrca” Gottholda Ephraima Lessinga otrzymuje Piotr Kurzawa - za inteligentną, klarowną adaptację mało spektakularnego klasycznego dramatu. Szlachetna inscenizacja, dojrzały język, precyzja przeprowadzonej myśli – także w grze aktorskiej - sprawiają, że spektakl zyskuje niezwykłą aktualność. Staje się ważnym głosem w sprawie tolerancji i wolności. Taki głos jest nie do przecenienia zarówno w sztuce, jak i w przestrzeni publicznej. Być może wbrew hasłu festiwalu, ten spektakl otwiera inną możliwość skuteczniejszej rozmowy o współczesności. Kiedy cisza nie oznacza słabości, a szept może więcej niż krzyk. Usłyszmy zarazem głos debiutantów, którzy chcą pracować i współtworzyć zespoły teatralne, chcą być razem. 

 

Czytany 232 razy Ostatnio zmieniany sobota, 01 czerwiec 2019 12:44

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy Odśwież