cinema.pl Artykuły

poniedziałek, 13 listopad 2017 12:00

„DZIKIE RÓŻE” WYGRYWAJĄ FESTIWAL W COTTBUS

Napisane przez 
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Opublikuj na FacebookOpublikuj na Google BookmarksOpublikuj na Twitter

„Dzikie róże”, najnowszy film Anny Jadowskiej, wyprodukowany przez Alter Ego Pictures, okazał się tryumfalnym zwycięzcą 27. Festiwalu Filmowego w Cottbus w Niemczech.



Film zdobył najważniejszą nagrodę Festiwalu, Nagrodę Główną dla Najlepszego Filmu. Nagrodzona została także Marta Nieradkiewicz, za główną rolę w „Dzikich różach”. Obraz zdobył także dwie inne prestiżowe nagrody: Nagrodę Jury Fipresci oraz Nagrodę Jury Ekumenicznego.

„Dzikie róże” wchodzą do polskich kin 29 grudnia. Główna bohaterka Ewa (Marta Nieradkiewicz) zmaga się z ogromnym poczuciem samotności. Jej życie wypełnia zajmowanie się domem i dwójką dzieci, a także czekanie na męża (Michał Żurawski), który pracując w Norwegii rzadko przyjeżdża do domu. Młoda kobieta, chcąc znowu poczuć się kochaną i adorowaną, wplątuje się w romans z nastolatkiem. Niestety za tą chwilę „zapomnienia” przyjdzie zapłacić jej wysoką cenę. Sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej gdy wraca mąż. Podejrzenia, plotki i oskarżenia będą przeplatać się z inną tragedią – na plantacji dzikich róż, gdzie pracuje kobieta zaginie jej 2 letni synek Jasio. Czy chłopiec się odnajdzie? Czy ta rodzina ma szansę przetrwać? I wreszcie, czy Ewa pogodzi rolę walczącej o małżeństwo kobiety z rolą matki, która zdecydowała się porzucić własne dziecko?

- Chciałam opowiedzieć kameralną, prostą, wzruszającą historię, skupioną na głównej bohaterce - Ewie. Obserwacja jej stanu emocjonalnego, jej stosunku do dzieci i tajemnica, którą ukrywa, stanowiłyby dla mnie najważniejszy element opowieści. U podstaw tego pomysłu na film tkwią moje własne rozważania o istocie macierzyństwa, zderzone z doniesieniami prasowymi na temat drastycznych relacji - matka i dziecko. Paradoks macierzyństwa, społeczne oczekiwania wobec matek, istota miłości macierzyńskiej to tematy, których chciałam dotknąć w tej historii, nie w sposób dydaktyczny, ani też moralizatorski, ale wpleść je w autentyczne losy bohaterki, by  za jej pomocą zadawać najistotniejsze pytania dotyczące tych problemów – mówi reżyserka Anna Jadowska.

Nagrody międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Cottus zdobył także inny polski film, „Jestem mordercą”: za Najlepszą Reżyserię nagrodzony został Maciej Pieprzyca, a Mirosław Haniszewski otrzymał Nagrodę za Najlepszą Rolę Męską.

- Jestem bardzo szczęśliwy, bo „Dzikie róże” były tegorocznym odkryciem Nowych Horyzontów. Jestem także wielkim fanem filmu „Jestem mordercą”. Ale absolutnie nie dawałem żadnych forów polskim filmom, zresztą była nas piątka w jury. Wygrały filmy najlepsze, najciekawsze, najbardziej złożone – podkreśla Marcin Pieńkowski, juror Festiwalu w Cottbus i dyrektor artystyczny Międzynarodowego Festiwalu Filmowego T-Mobile Nowe Horyzonty. - Oglądanie „Dzikich róż” to doświadczenie niemal fizyczne. To zasługa rewelacyjnej reżyserii, niezwykłego montażu i użycia dźwięku. To kino mądre, dojrzałe i bardzo potrzebne. Mam nadzieję, że to początek długiej festiwalowej drogi dla tego filmu.

27. Festiwal Filmowy w Cottbus odbywa się w dniach 7-12 listopada 2017 r.

Czytany 156 razy Ostatnio zmieniany poniedziałek, 13 listopad 2017 12:03

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy Odśwież

Reklama

Pies.tv

Orgy