cinema.pl Artykuły

środa, 17 maj 2017 22:16

Bierność gorsza od fanatyzmu

Napisane przez 
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Opublikuj na FacebookOpublikuj na Google BookmarksOpublikuj na Twitter

„Uczeń” Kiriłła Sieriebriennikowa, przerażające studium fanatyzmu, zainaugurował Kinokozetkę - cykl pokazów filmowych, których istotnym elementem jest rozmowa z publicznością, przybierająca formę terapeutyczną. Gospodarzami Kinokozetki są krytyk filmowy Tomasz Raczek oraz psycholog Armen Mekhakyan. Pokazy Kinokozetki, organizowanej przez Stowarzyszenie Filmowców Polskich, odbywają się w warszawskim kinie Kultura.



Podczas Kinokozetki to publiczność niejako „prześwietla się” i jest prześwietlana, by lepiej zrozumieć film, zajrzeć w głąb siebie i odkryć źródła własnych interpretacji. - Często wychodzimy z kina i rozmawiając w grupie osób wydaje nam się, że byliśmy na zupełnie różnych filmach. Myślimy tak, bo właśnie tak jest! - mówił przed seansem Tomasz Raczek. - Połowę filmu widzimy na ekranie, druga połowa wyświetla się w nas. Dzięki kinokozetkowej rozmowie możemy, korzystając ze spostrzeżeń innych widzów, uzupełnić swój obraz, wypełnić go szczegółami, ale też zastanowić się, dlaczego postrzegamy film w taki, a nie inny sposób.

Tomasz Raczek mówił o wyjątkowej sytuacji kinowego widza, który dzięki wymianie poglądów na temat obejrzanego tytułu, może lepiej zrozumieć siebie. – To, co zauważamy w filmie mówi wiele o nas samych. Mnóstwo może wyniknąć z uświadomienia sobie, co nam umknęło, a co zauważył ktoś inny. To, co nienazwane, niezwerbalizowane zostaje wypowiedziane przez innych i pozwala nam lepiej zrozumieć samych siebie. Każdy zna te sytuacje na przykład z pociągu, gdy łatwiej powiedzieć rzeczy trudne, a nawet niezręczne obcym, niż w domu, w obecności bliskich. W takich warunkach, przypadkowych i anonimowych, można powiedzieć i dowiedzieć się o sobie więcej.

Pokazywany premierowo „Uczeń” Kiriłła Sieriebriennikowa to oryginalne i budzące silne emocje widzów studium fanatyzmu. Tytułowy uczeń (Petr Skworcow) agresywnie stara się wymóc uległość wobec głoszonych przez siebie ekstremalnych, zasad moralnych na społeczności szkolnej i przede wszystkim na próbującej myśleć racjonalnie, niegodzącej się na religijny fundamentalizm w murach szkoły, nauczycielce biologii Elenie (Wiktoria Isakowa). Do niecodziennych żądań nastolatka (np. zakazu skąpych strojów kąpielowych na szkolnej pływalni) szybko przychyla się grono pedagogiczne, które w sporze nauczycielki z uczniem podejrzanie łatwo przyjmuje stronę młodocianego fanatyka.

Tomasz Raczek i Armen Mekhakyan pytali widzów o to, jakie postawy zajęliby w podobnym sporze. Tomasz Raczek przekonywał, że najgorszym wyborem, gdy mówi się o podobnym do filmowego konflikcie, jest niezajęcie żadnego stanowiska – co według niego zrobili pozostali ekranowi uczniowie, w filmie Sieriebriennikowa właściwie nieobecni i bierni. Z wielu wypowiedzi widzów przebijała silna niezgoda na przedstawioną w filmie patologiczną sytuację i aż nadto widoczny w działaniach pozostałych bohaterów konformizm. Niektórzy widzowie zauważali w fanatyzmie tytułowego ucznia wyraz rozpaczliwego poszukiwania struktury w niestabilnym, współczesnym świecie, inni tragiczną w skutkach próbę skanalizowania osamotnienia i trudnych emocji.

Współprowadzący Kinokozetkę psycholog Armen Mekhakyan stawiał pod znakiem zapytania jednoznaczność ekranowego sporu i zauważał, że fanatyzm ma swoją drugą stronę - Nauczycielka chciała przejrzeć fanatyzm ucznia, ale tylko po to, by udowodnić przeciwnikowi, że nie ma racji. Może rozwiązaniem byłoby powiedzenie – wierz, w co chcesz, ale nie narzucaj tego innym. W dyskusji o „Uczniu” nie powinno w ogóle chodzić o religię, ani o to, kto miał rację. Wnioskiem powinna być potrzeba rozmowy, nawet gdy mamy zupełnie inne poglądy. Dzisiaj walka ekstremizmów może dotyczyć poglądów religijnych, jutro - politycznych.

Organizowana przez Stowarzyszenie Filmowców Polskich Kinokozetka to kolejne obok pokazów „Filmoterapii z Sensem” czy Ogólnopolskiej Konferencji Naukowej „Filmowe Psycho-Tropy”, która odbyła się w kwietniu, ważne w kalendarzu kulturalnym wydarzenie, zwracające uwagę na atrakcyjne, poszerzające myślowe horyzonty przecięcie filmu i psychologii, czyli filmoterapię. Trwająca ponad godzinę rozmowa na temat „Ucznia” była uwrażliwiającym, wspólnym przeżywaniem filmu, który okazał się punktem wyjścia do refleksji nad naszymi własnymi postawami i wyborami. - Zastanawiam się, co moglibyśmy zrobić, jak zareagować, gdybyśmy sytuację przedstawioną w filmie spotkali w życiu – powiedział, kończąc debatę Tomasz Raczek - Ideą Kinokozetki jest porzucenie wygodnego przeświadczenia, złudnego spokoju, że to, co na ekranie mnie nie dotyczy. To, co widzieliśmy każdego dnia może stać się moim i Państwa udziałem. Mocny film i mocna, angażująca dyskusja na dobry początek wartościowego cyklu. Kolejna sesja Kinokozetki za miesiąc, taka terapia spodoba się każdemu kinomaniakowi.

Pierwsza edycja Kinokozetki, podczas której został zaprezentowany „Uczeń” Kiriłła Sieriebriennikowa, odbyła się 12 maja 2017 w warszawskim kinie Kultura.

Czytany 234 razy Ostatnio zmieniany środa, 17 maj 2017 23:08

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy Odśwież

Reklama

Pies.tv