cinema.pl Artykuły

piątek, 18 październik 2013 12:22

Miła,ale do czasu

Napisane przez 
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Opublikuj na FacebookOpublikuj na Google BookmarksOpublikuj na Twitter

Już od 18 października na naszych ekranach gościć będzie nowa ekranizacja słynnej książki Stephena Kinga - „Carrie”. Rolę, którą w ikonicznej wersji Briana De Palmy z 1976 roku zagrała Sissy Spacek, objęła Chloë Grace Moretz („Hugo i jego wynalazek”, „Kick-Ass”). Moretz od początku była mocną kandydatką. – Co roku zastępy dzieciaków próbują swych sił w aktorstwie, ale wielkie talenty są rzadkie – opowiadała reżyserka filmu Kimberly Peirce („Nie czas na łzy”).

 

mat.pras.– A Chloë wspaniale wygląda na ekranie! Jeszcze ważniejsze jest to, że we wszystkich filmach, w których ją widziałam, wykonała kawał dobrej roboty. Młodziutka aktorka (rocznik '97) tak mówiła o granej przez siebie Carrie: – Dla mnie to przede wszystkim dziewczyna, która jest zbyt mocno kochana przez matkę, co nie pozwala jej odnaleźć własnej drogi w życiu. To powoduje wewnętrzny konflikt, który z czasem przeradza się w dramatyczną walkę. Carrie uwalnia się spod wpływu matki poprzez bunt, wydaje się jej, że zyskuje kontrolę nad tym, co robi. Lecz jednocześnie całkowicie ją traci. Moretz świadomie nie szukała wzorców w klasycznym horrorze De Palmy: – Słyszałam, że to wspaniały film, a rola Sissy Spacek jest doskonała. Jednak nie chciałam oglądać tamtej wersji. Carrie miała być moja, tak jak ja ją sobie wyobraziłam. Oprócz lektury scenariusza, dokładnie przeczytałam książkę i znalazłam tam wiele inspiracji. U Kinga Carrie jest wściekła na wszystkich; w naszym filmie stara się być miła dla tych, którzy jej nienawidzą. Do czasu. Peirce uznała zatrudnienie Moretz za niezwykle trafną decyzję: – Jest zachwycająca! – entuzjazmowała się. – Pewnie większość reżyserów tak mówi o swych gwiazdach, ale ja jestem naprawdę przekonana o jej wyjątkowości. Potrafiła oddać to, co najważniejsze: Carrie to dziewczyna, która pomimo wszystko rozkwita. Mając Chloë, mieliśmy więc niejako rozkwitającą młodość po swojej stronie.

Nastolatka Carrie White (Moretz) wychowywana jest przez głęboko wierzącą i konserwatywną matkę (Julianne Moore). Nie przysparza to dziewczynie popularności w szkole, gdzie czuje się bardzo samotna. W Carrie jest jednak coś bardzo wyjątkowego... Prześladujący ją rówieśnicy poznają jej sekret w dniu balu maturalnego, kiedy to ujawni ona swoje moce telekinetyczne i wykorzysta je, aby wyrównać rachunki.

„Carrie” w kinach od 18 października!

Czytany 251 razy Ostatnio zmieniany piątek, 18 październik 2013 12:28

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy Odśwież

Reklama

Pies.tv